Przedramię od środka: median artery obok promieniowej i łokciowejMikroewolucja na oku chirurga: zmienne unaczynienie ręki

Jeszcze niedawno tętnica pośrodkowa była w podręcznikach opisywana jako „zarodkowa autostrada krwi”, która znika około 8. tygodnia życia płodowego. Coraz częściej jednak wcale nie znika – u dorosłych pozostaje jako dodatkowy kanał naczyniowy pod nadgarstkiem. I to nie jest margines: w ostatnich dekadach jej częstość wyraźnie rośnie, co badacze interpretują jako przykład trwającej mikroewolucji człowieka.

Co dokładnie wykazano

W klasycznym badaniu zespołu Teghan Lucas (Flinders University) z 2020 r. porównano dane anatomiczne z ostatnich ~140 lat. Wśród osób urodzonych w połowie lat 1880. trwała tętnica pośrodkowa występowała u ok. 10% badanych, a wśród urodzonych pod koniec XX w. już u ok. 30%. W niewielkiej współczesnej próbie sekcyjnej (78 kończyn) autorzy stwierdzili 33,3% przypadków. Trend wzrostowy był statystycznie istotny.

To nie odosobniony sygnał. Nowsze prace (2025) raportują obecność trwałej tętnicy pośrodkowej nawet u 43% kończyn (z rozróżnieniem typów: przedramienny i dłoniowy), co dodatkowo wzmacnia tezę o rosnącej częstości.

Dlaczego miałoby nas to obchodzić?

Dodatkowa tętnica może poprawiać ukrwienie przedramienia i dłoni, ale ma też swoją cenę: ściślejsza „zabudowa” struktur w kanale nadgarstka może zwiększać ryzyko zespołu cieśni nadgarstka u części osób. W praktyce to przykład realnego kompromisu ewolucyjnego – coś za coś. (Hipotezy mechanizmu obejmują mutacje genów rozwojowych i/lub wpływ czynników zdrowotnych w ciąży).

Mikroewolucja w praktyce

To zjawisko wpisuje się w szerszy obraz „drobnych przesunięć” naszej anatomii. Podobny trend obserwowano np. dla trzeszczki kolana (fabeli), której częstość w populacjach rosła w ostatnim stuleciu. Pojedynczo to kosmetyka, ale sumując się przez pokolenia, takie zmiany przesuwają standard ludzkiej budowy.

Co dalej?

  • Lepsza diagnostyka: radiolodzy i chirurdzy ręki powinni brać pod uwagę większą zmienność unaczynienia przed planowaniem zabiegów i interpretacją badań obrazowych.
  • Badania przyczyn: potrzebne są serie prospektywne łączące dane genetyczne, środowiskowe i położnicze – aby odcedzić wpływ selekcji naturalnej od zmian rozwojowych „po drodze”.
  • Epidemiologia funkcjonalna: warto sprawdzić, kiedy zysk z lepszego ukrwienia przeważa nad ryzykiem dolegliwości w obrębie nadgarstka.

Sedno

Nie potrzebujemy science-fiction, by zobaczyć ewolucję. Wystarczy spojrzeć na własne przedramię – statystycznie coraz częściej biegnie tam dodatkowa tętnica. Mała, ale znacząca.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Journal of Anatomy .

Udostępnij