Marsjański eksperyment: tlen z pyłu i życia śladZielony mikrob na Czerwonej Planecie – wizja życia na Marsie

Astrobiologia od lat stawia jedno pytanie: czy życie może przetrwać poza Ziemią? Odpowiedzią mogą być ekstremofile – organizmy zdolne do przeżycia w warunkach, które dla innych form życia są śmiertelne. Jednym z nich jest niezwykła sinica Chroococcidiopsis, którą naukowcy nazywają po prostu „Chroo”. Ten mikroskopijny organizm nie tylko potrafi przetrwać w kosmosie, ale również wytwarza tlen z pyłu marsjańskiego i księżycowego. To sprawia, że może stać się jednym z najważniejszych sojuszników przyszłych misji kosmicznych.

Superodporny organizm z pustyni

Chroo pochodzi z ekstremalnych miejsc na Ziemi – od pustyń Azji i Ameryki Północnej po mroźną Antarktydę. Jego niezwykła odporność sprawiła, że stał się głównym obiektem badań w projektach Europejskiej Agencji Kosmicznej i NASA.

Eksperymenty BIOMEX oraz BOSS, przeprowadzone na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wystawiły próbki Chroo na działanie próżni kosmicznej, promieniowania UV i ekstremalnych temperatur. Wyniki były zaskakujące: bakterie przeżyły półtora roku w kosmosie, a po nawodnieniu na Ziemi ich DNA zostało skutecznie naprawione. Co więcej, nie odnotowano żadnych dodatkowych mutacji w kolejnych pokoleniach.

Odporność na promieniowanie i mróz

Badania na Ziemi ujawniły jeszcze więcej niezwykłych cech. Chroo wytrzymał promieniowanie gamma 2400 razy silniejsze niż dawka śmiertelna dla człowieka. W temperaturze -80°C przeszedł w stan „zeszklenia”, a gdy warunki się poprawiły, powrócił do normalnej aktywności.

Ta zdolność przetrwania w skrajnych warunkach sugeruje, że Chroo mógłby przeżyć na Marsie, Europie czy Enceladusie – lodowych księżycach, które są uznawane za potencjalne siedliska życia.

Produkcja tlenu z pyłu marsjańskiego

Najbardziej obiecującą cechą Chroo jest jednak jego zdolność do fotosyntezy i wytwarzania tlenu z pyłu księżycowego i marsjańskiego. Co więcej, potrafi on radzić sobie z toksycznymi nadchloranami obecnymi w glebie Marsa, zwiększając aktywność genów odpowiedzialnych za naprawę DNA.

To oznacza, że mikroorganizm mógłby być wykorzystywany jako naturalna fabryka tlenu dla przyszłych kolonistów Marsa czy Księżyca.

Przyszłe misje i nowe badania

Planowane są kolejne eksperymenty, takie jak CyanoTechRider, który sprawdzi, jak mikrograwitacja wpływa na mechanizmy naprawy DNA, oraz BIOSIGN, którego celem będzie zbadanie, czy Chroo może przeprowadzać fotosyntezę w świetle podczerwonym. To szczególnie ważne dla badań planet krążących wokół czerwonych karłów, które emitują głównie podczerwień.

Czy Chroo zostanie bohaterem kosmosu?

Sinica Chroococcidiopsis ma wszystkie cechy, by stać się jednym z kluczowych organizmów w przyszłej eksploracji kosmosu. Jeśli kiedykolwiek powstaną kolonie na Marsie czy Księżycu, to być może właśnie ten mikrob dostarczy im tlenu potrzebnego do życia.

Udostępnij