Zamarznięty świadek epoki lodowcowej: doskonale zachowany mamut z SyberiiCiało mamuta z epoki lodowcowej: realistyczny widok z wiecznej zmarzliny

Zamarznięte szczątki prehistorycznych zwierząt potrafią opowiedzieć zaskakująco dużo o dawnym świecie, ale tym razem historia dosłownie przemówiła na poziomie molekularnym. Naukowcy zsekwencjonowali najstarsze w dziejach starożytne RNA z ciała mamuta włochatego o imieniu Yuka, który żył około 39 tysięcy lat temu w epoce lodowcowej. To odkrycie bije dotychczasowy rekord niemal trzykrotnie i otwiera zupełnie nowy rozdział badań nad wymarłymi gatunkami.

Dlaczego to odkrycie jest tak wyjątkowe

Do tej pory nauka opierała się głównie na DNA, ponieważ jest ono bardziej stabilne i potrafi przetrwać setki tysięcy, a nawet miliony lat. RNA to zupełnie inna liga – delikatne, nietrwałe i szybko ulegające rozpadowi. Naukowcy nie byli pewni, czy istnieje jakakolwiek szansa na jego przetrwanie w tak starym materiale organicznym. A jednak… wieczna zmarzlina ponownie okazała się najlepszym magazynem biologicznej historii.
Co ważne, RNA mówi dużo więcej o funkcjonowaniu organizmu tuż przed śmiercią. Jeśli DNA jest podręcznikiem życia, to RNA można uznać za aktywne notatki kucharza, który przygotowuje potrawę w danym momencie. Innymi słowy — dzięki RNA wiemy nie tylko, jakie geny Yuka posiadał, ale które były realnie używane w ostatnich godzinach jego życia.

Co zdradziły próbki tkanek

Z 10 zbadanych mamutów, tylko trzy zawierały śladowe ilości RNA, a pełny materiał dał się odczytać tylko w jednym przypadku — właśnie u Yuki.
W próbkach mięśniowych odkryto RNA powiązane ze stresem metabolicznym oraz skurczem mięśni, co może potwierdzać wcześniejsze hipotezy o dramatycznych okolicznościach śmierci. Badania uszkodzeń ciała Yuki sugerowały, że mógł zostać zaatakowany przez lwy jaskiniowe, a następnie utonąć w błotnistym leju, próbując ucieczki.
Dodatkowo natrafiono na fragmenty mikroRNA, które nie kodują białek, ale są kluczowe w regulacji genu. Co więcej, odkryto mutacje potwierdzające autentyczne, mamucie pochodzenie RNA. To pierwszy raz, gdy udało się uzyskać bezpośredni dowód na aktywną regulację genów w organizmie wymarłym tysiące lat temu.

Przełomowe możliwości na przyszłość

Dzięki temu odkryciu naukowcy mogą w przyszłości:

  1. Badać aktywność genów u innych wymarłych gatunków
  2. Analizować procesy fizjologiczne, nie tylko genetyczną „instrukcję”
  3. Szukać dawnych wirusów RNA, co może ujawnić historię dawnych epidemii
  4. Trafniej typować miejsca w wiecznej zmarzlinie, gdzie RNA przetrwa

Krótko mówiąc – Yuka nie tylko przetrwał w lodzie. Przekazał nam wiadomość sprzed 39 tysięcy lat.

Podsumowanie

Sekwencjonowanie RNA z ciała mamuta to coś więcej niż kolejny nagłówek w świecie nauki. To dowód, że molekularna archeologia dopiero się rozpędza, a granice tego, co „niemożliwe”, znów się przesunęły. Epoka lodowcowa być może ciągle ma dla nas pełne, nieodczytane archiwa – trzeba tylko wiedzieć, gdzie kopać. Dosłownie i w przenośni.

Badania opublikowano w czasopiśmie Cell .

Udostępnij