Urolityna A pod lupą: próbka krwi i komórki odporności na ekranieOd granatu do biomarkerów: suplement a metabolizm komórek odpornościowych

Czy da się cofnąć część zmian związanych ze starzeniem układu odpornościowego w czasie krótszym niż miesiąc? Najnowszy, randomizowany i podwójnie zaślepiony trial z udziałem 50 zdrowych dorosłych wskazuje, że urolityna A (UA) – postbiotyk powstający z polifenoli m.in. z granatu – potrafi przestawić metabolizm kluczowych komórek odporności i zwiększyć odsetek „młodych” limfocytów CD8⁺ już po 4 tygodniach suplementacji. To nie jest „eliksir młodości”, ale to są realne, mierzalne zmiany biomarkerów.

Co dokładnie zrobiono?

Badacze losowo przydzielili uczestników do grupy otrzymującej 1000 mg UA (Mitopure®) dziennie lub placebo. Po 28 dniach u osób przyjmujących UA wykryto więcej naiwnych limfocytów CD8⁺ (tych, które szybciej reagują na nowe zagrożenia) oraz „młodszy” profil metaboliczny tych komórek. Wzrosła też aktywność komórek NK, odpowiedzialnych za eliminowanie komórek zakażonych i nowotworowych. Badanie było randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo – czyli zrobione tak, jak powinno się testować suplement, zanim trafi na wielkie nagłówki.

Dlaczego UA mogłaby działać?

Urolityna A to związek, który aktywuje mitofagię – mechanizm porządkowania zużytych mitochondriów. Z wiekiem mitochondria „zamulają”, a komórki (także odporności) pracują gorzej. UA była wcześniej badana w mięśniach: 500–1000 mg dziennie przez 4 miesiące poprawiało siłę i markery kondycji mitochondrialnej u osób w średnim wieku. To nie „paliwo rakietowe”, ale biologicznie sensowny sposób na sprzątanie w komórkach.

Co to znaczy dla zdrowia tu i teraz?

Uczciwie: jeszcze nie wiemy. W czterotygodniowym badaniu pokazano zmiany w biomarkerach i składzie subpopulacji komórek, a nie mniejszą liczbę infekcji czy realne wydłużenie życia. To ważny krok – bo bez zdrowych mitochondriów nie ma sprawnych limfocytów – ale wciąż krok pośredni. Potrzebne są dłuższe próby, najlepiej z twardymi punktami końcowymi (infekcje, odpowiedzi poszczepienne, wyniki leczenia). Na szczęście takie kierunki już są rozważane, także w kontekście wspomagania immunoterapii onkologicznej.

A co z bezpieczeństwem?

Dotychczasowe badania UA raportują dobrą tolerancję w badanych dawkach, a producent (Amazentis/Timeline) rozwija formę o nazwie Mitopure®. Pamiętaj jednak, że to suplement diety, a nie lek – nie leczy, nie zastępuje terapii i nie jest zatwierdzony do zapobiegania chorobom. Zanim włączysz UA do rutyny, skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli masz choroby przewlekłe lub bierzesz leki.

Szerszy obraz: gdzie UA wpisuje się w „medycynę długowieczności”

  • Mechanizm: porządkowanie mitochondriów (mitofagia) w odporności i mięśniach – czyli celowanie w jedną z podstawowych osi starzenia.
  • Dowody kliniczne: mięśnie – pozytywnie (4 miesiące); odporność – wczesna faza, 4 tygodnie biomarkerów na plus.
  • Onkologia/immunoterapia: w badaniach przedklinicznych UA wzmacnia sprawność limfocytów T i może poprawiać nadzór immunologiczny; klinika – przed nami.

Wnioski „bez owijania”

UA/ Mitopure to nie marketingowy dymek – ma mechanizm, dane z ludzi i potencjał. Ale: na razie mówimy o biomarkerach po 4 tygodniach, nie o długofalowych korzyściach klinicznych. Jeśli branża longevity ma dostarczać realne efekty, kolejnym krokiem muszą być dłuższe, większe badania z twardymi punktami końcowymi. Na dziś UA to sensowny kandydat do koszyka interwencji prozdrowotnych, który warto dalej weryfikować.

Badanie opublikowano w czasopiśmie Nature Aging .

Udostępnij