John Clarke, Michel H. Devoret i John M. Martinis otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki za eksperymentalne pokazanie, że prawa mechaniki kwantowej działają także w układach na tyle dużych, by trzymać je w dłoni. W latach 80. zbudowali nadprzewodzące obwody z łączami Josephsona, w których zaobserwowali makroskopowe tunelowanie kwantowe i kwantowanie energii. To prace, które stały się podstawą współczesnych technologii kwantowych – od kubitów po ultrasensywne czujniki.
Co dokładnie odkryli laureaci?
Zespół wykazał, że układ elektryczny z nadprzewodników może przechodzić przez barierę potencjału tak, jak cząstka „przenikająca” przez ścianę – klasyczny efekt tunelowania. Równocześnie potwierdzono kwantowanie energii w takim obwodzie. Innymi słowy: to, co dotąd było domeną pojedynczych cząstek, da się zaobserwować w układzie składającym się z ogromnej liczby elektronów. To przełamało psychologiczną barierę między „światem kwantów” a urządzeniami, które można zbudować na stole laboratoryjnym.
Dlaczego to nagroda „za dziś”, choć eksperymenty są sprzed dekad?
Bo te wyniki okazały się fundamentem kubitów nadprzewodzących – najbardziej rozwiniętej obecnie platformy komputerów kwantowych – oraz zaawansowanych czujników SQUID i wielu innych urządzeń, które mierzą sygnały z dokładnością nieosiągalną klasycznie. To dlatego fizycy, inżynierowie i… producenci smartfonów mają dziś wspólny temat: technologie oparte na prawach kwantowych przeniknęły do cyfrowego świata, od układów scalonych po rozwijane komputery kwantowe.
Kim są laureaci?
- John Clarke – emerytowany profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, pionier w dziedzinie nadprzewodzących detektorów i SQUID-ów.
- Michel H. Devoret – profesor emerytowany Yale, związany także z UC Santa Barbara; współtwórca „sztucznych atomów” i architektury transmon, kluczowej w dzisiejszych kubitach.
- John M. Martinis – profesor UC Santa Barbara; kierował zespołem, który w Google ogłosił przełom „kwantowej supremacji” w 2019 r.
Od ciekawostki do technologii
Tunelowanie kwantowe długo brzmiało jak sztuczka z podręcznika. Laureaci pokazali je w makroskopowym układzie nadprzewodzącym. To otworzyło drogę do projektowania obwodów, które zachowują się jak „atomy na chipie” – z kontrolowanymi stanami energetycznymi. Tak powstała inżynieria obwodów kwantowych, na której rosną dziś komputery, czujniki i kryptografia kwantowa.
Ile wynosi tegoroczna nagroda i kiedy ceremonia?
Nagrodę przyznano 7 października 2025 r.. Pula wynosi 11 mln koron szwedzkich i jest dzielona równo między laureatów. Uroczystości odbędą się 10 grudnia – w rocznicę śmierci Alfreda Nobla – w Sztokholmie (z wyjątkiem Pokojowej Nagrody Nobla wręczanej w Oslo).
Co to oznacza dla nas?
- Komputery kwantowe – coraz stabilniejsze kubity nadprzewodzące, rozwój korekcji błędów i niszowych zastosowań (symulacje, optymalizacja).
- Czujniki kwantowe – precyzyjniejsze magnetometry i grawimetry, medyczne i geofizyczne obrazowanie ultra-czułe.
- Kryptografia i łączność – bardziej bezpieczne przesyły i nowe protokoły testowane w sieciach pilotażowych.
Krótko: nagrodzono fundamenty, na których budujemy następną generację infrastruktury cyfrowej. To nie magia – to fizyka, która zaczyna pracować dla nas na co dzień.
